Zestaw awaryjny na blackout latarka radio woda zapasy.

Zestaw awaryjny do domu. Lista rzeczy na 72h, która zapewni Ci bezpieczeństwo w każdym kryzysie

Nie musisz budować bunkra, by zadbać o bezpieczeństwo rodziny. Gwałtowna wichura, awaria wodociągów czy długotrwały brak prądu mogą zdarzyć się zawsze, odcinając Cię od zakupów i mediów. W takiej sytuacji dobrze przemyślany zestaw awaryjny do domu to nie przejaw paranoi, ale zwykły, domowy pragmatyzm.

Kluczem do spokoju jest zasada 72h. Służby ratunkowe zakładają, że w przypadku dużego kryzysu, dotarcie z pomocą może zająć do trzech dób. Twój domowy zestaw przetrwania musi sprawić, że przez te pierwsze dni będziesz w pełni samowystarczalny.

Przygotuj Twój własny zestaw awaryjny. Sprawdź listę 6 kluczowych rzeczy, które pozwolą Ci przetrwać ten czas w komforcie i spokoju.

🚀 SZYBKA ŚCIEŻKA: Szukasz konkretnej listy zakupów bez czytania teorii? [KLIKNIJ TUTAJ, ABY PRZEJŚĆ DO GOTOWEJ CHECKLISTY NA 72H 👇]

Zasilanie awaryjne: Skąd wziąć energię, gdy braknie prądu w gniazdkach?

W sytuacjach kryzysowych prąd to coś więcej niż tylko światło. To dostęp do informacji, możliwość wezwania pomocy i utrzymania kontaktu z bliskimi. Kiedy gniazdka w ścianie stają się bezużyteczne, musisz stać się własną, domową elektrownią. Twój zestaw awaryjny powinien opierać się na trzech filarach energetycznych, dopasowanych do Twoich potrzeb i warunków mieszkaniowych.

Mieszkańcy bloków mają specyficzne wyzwania – sprawdź nasz dedykowany poradnik o zasilaniu awaryjnym w mieszkaniu.

Filar 1: Energia osobista (Powerbanki)

To absolutna podstawa, która powinna znaleźć się w kieszeni lub plecaku każdego domownika. Zapomnij o małych, reklamowych gadżetach. W sytuacjach awaryjnych liczy się pojemność i szybkość.

Celuj w modele o pojemności minimum 20 000 mAh (jeżeli jednak szukasz większego rozwiązania, sprawdź nasz ranking powerbanków 50k mAh). Taki zapas pozwoli naładować przeciętny smartfon minimum 4-5 razy, co przy oszczędnym używaniu zapewni łączność na kilka dni. Jeśli planujesz używać laptopa, upewnij się, że Twój powerbank obsługuje standard Power Delivery (PD) o mocy przynajmniej 60W. Bez tego komputer nawet nie wykryje ładowarki.

👉 Dowiedz się więcej: Jaki powerbank awaryjny wybrać? Kompletny przewodnik po parametrach.

Filar 2: Magazyn domowy (Stacje Zasilania)

Jeśli chcesz, by Twój zestaw przetrwania zapewniał komfort zbliżony do normalności, powerbank nie wystarczy. Tutaj wkraczają przenośne stacje zasilania. To w zasadzie potężne akumulatory wyposażone w tradycyjne gniazdka 230V (takie jak w ścianie).

Dzięki nim podłączysz router Wi-Fi, lampkę biurkową, laptopa, a w przypadku mocniejszych modeli – podtrzymasz nawet działanie lodówki turystycznej czy pieca gazowego (jeśli stacja ma tzw. czystą sinusoidę). To idealne rozwiązanie do bloków – są ciche, bezemisyjne i bezpieczne w zamkniętych pomieszczeniach.

👉 Poradnik dla kupujących: Jak wybrać stację zasilania? Kluczowe parametry i funkcje.

Filar 3: Produkcja energii (Agregaty i Panele Solarne)

Najlepszy magazyn energii kiedyś się wyczerpie. Co zrobić, gdy kryzys trwa dłużej niż 72 godziny? Musisz zacząć produkować własny prąd.

  • Dla mieszkańców domów: Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest agregat prądotwórczy. To głośne urządzenie spalinowe, które musi pracować na zewnątrz, ale daje potężną moc, zdolną „uciągnąć” kluczowe sprzęty w domu. Pamiętaj jednak o zapasie paliwa! 👉 Wybór sprzętu: [Agregat prądotwórczy do domu: Jak wybrać i jak bezpiecznie używać?]
  • Dla mieszkańców bloków i domów: Alternatywą (lub uzupełnieniem) są przenośne panele fotowoltaiczne. Rozkładane maty solarne to sposób na darmowe, choć powolne ładowanie stacji zasilania i powerbanków. Pamiętaj tylko, że ich wydajność drastycznie spada w pochmurne dni i zimą. 👉 Czy to się opłaca? [Słońce na wynos: Czy przenośny panel słoneczny ma sens?]

Oświetlenie awaryjne – nie daj się ciemności

Gdy gaśnie światło, nasz pierwszy odruch to często szukanie świeczek. O ile przy kolacji są romantyczne, o tyle w sytuacji awaryjnej – gdy w domu panuje zamieszanie, a w kranach brakuje wody do ewentualnego gaszenia pożaru – stanowią śmiertelne ryzyko.

W nowoczesnym zestawie przetrwania nie ma miejsca na otwarty ogień. Zamiast szukać jednej “super-mocnej” latarki, zbuduj prosty system oświetlenia, który pozwoli Ci normalnie funkcjonować, a nie tylko błądzić w ciemnościach. W Twoim arsenale (co najmniej) powinny znaleźć się dwa typy urządzeń – to totalna podstawa:

  • Latarka czołowa (Czołówka): To absolutny fundament. Pozwala mieć wolne ręce, co jest kluczowe, gdy musisz naprawić bezpieczniki, ugotować posiłek na kuchence turystycznej czy opatrzyć skaleczenie. Każdy domownik powinien mieć swoją własną sztukę.
  • Lampa kempingowa (Obszarowa): Zwykła latarka daje wąski strumień światła (efekt “szperacza”). Lampa kempingowa działa jak domowy żyrandol – stawiasz ją na stole i oświetlasz cały salon miękkim, rozproszonym światłem. To klucz do utrzymania morale rodziny – możecie zjeść kolację czy zagrać w karty, widząc się nawzajem.

To nie wszystko! Czy wiesz, że dobre latarki posiadają tryb “Moonlight” (Świetlik), który pozwala im świecić non-stop przez kilkadziesiąt dni na jednej baterii? Albo dlaczego czerwone światło jest lepsze w nocy?

👉 Sprawdź kompletny przewodnik: [Oświetlenie awaryjne do domu: 5 latarek, które musisz mieć]

Ważna uwaga o zasilaniu: Latarki ładowane na USB są wygodne, ale w przypadku długiego blackoutu stają się bezużyteczne, gdy wyczerpiesz powerbanki. Dlatego w Twoim zestawie musi znaleźć się przynajmniej jedno źródło światła na tradycyjne, wymienne baterie AA/AAA. To najpewniejsza waluta w czasie kryzysu.

Oświetlenie awaryjne w domu lampa kempingowa i czołówka.
Jedna dobra lampa kempingowa postawiona na środku stołu zmienia ciemną jaskinię w przytulny salon.

Łączność ze światem – informacja to towar deficytowy

Gdy gaśnie światło, zazwyczaj cichnie też router Wi-Fi, a po kilku godzinach mogą przestać działać nadajniki telefonii komórkowej. Odcięcie od newsów i komunikatorów to dla współczesnego człowieka ogromny stres. W kryzysie plotka rodzi panikę, dlatego musisz mieć dostęp do rzetelnych faktów.

Przeczytaj więcej w osobnym poradniku: Łączność i komunikacja podczas blackoutu (co mieć i jak sobie radzić).

W Twój zestaw awaryjny powinny wejść narzędzia, które są niezależne od nowoczesnej infrastruktury cyfrowej:

  • Radio awaryjne: To absolutny “must have”. Lokalne i ogólnopolskie rozgłośnie radiowe dysponują potężnym zasilaniem awaryjnym i to one będą nadawać komunikaty służb, gdy internet zamilknie.
    • Nasza rekomendacja: Najlepszym wyborem jest radio na korbkę (dynamo) lub z panelem solarnym. Działa zawsze – nawet gdy wyczerpiesz ostatnie baterie z szuflady, wystarczy minuta kręcenia, by posłuchać wiadomości.
    • Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj nasz dedykowany przewodnik: Na co zwrócić uwagę przy wyborze radia. Przegląd parametrów.
  • Telefon jako baza wiedzy: Skoro masz już czym go naładować (patrz rozdział 1), zadbaj o to, co w nim jest. Zapisz w pamięci urządzenia mapy offline regionu, skany ważnych dokumentów i listę telefonów do bliskich (na wypadek, gdybyś musiał dzwonić z cudzego urządzenia).
  • Gotówka (“Żelazny portfel”): W świecie Apple Pay i BLIK-a zapominamy, że terminal płatniczy potrzebuje prądu i internetu. Podczas awarii Twoja karta staje się bezużytecznym plastikiem. Miej w domu ukryty zapas gotówki w małych nominałach (10, 20, 50 zł). Gdy sklepikarz otworzy sprzedaż “z zeszytem”, może nie mieć jak wydać reszty z 200 zł.

👉 Dowiedz się więcej: [Blackout: Co zrobić w pierwszych 15 minutach awarii i jak zabezpieczyć dom?]

Radio awaryjne na korbkę dynamo i latarka.
Radio na korbkę działa nawet wtedy, gdy wyczerpią się wszystkie baterie.

Woda i Żywność: Paliwo dla Twojego organizmu

Możesz mieć najlepszy powerbank i najjaśniejszą latarkę, ale bez wody Twój organizm przestanie funkcjonować sprawnie już po 24 godzinach. W sytuacji stresowej zapotrzebowanie na energię rośnie, a odwodnienie prowadzi do błędnych decyzji.

W bloku mieszkalnym problem jest podwójny: gdy gaśnie światło, często stają pompy wodociągowe. Woda w kranie znika niemal natychmiast, zwłaszcza na wyższych piętrach. Dlatego Twój zapas musi obejmować dwie kategorie:

  • Woda pitna: Żelazna zasada to 2 litry na osobę na dobę. Trzymaj w domu zgrzewkę wody mineralnej “na czarną godzinę” i rotuj ją (wypijaj i kupuj nową), by nie przeterminowała się w szafie. Masz psa lub kota? O ich misce też musisz pamiętać.
  • Woda techniczna: Spłuczka w toalecie działa tylko raz – dopóki nie opróżnisz zbiornika. Warto mieć schowane w łazience lub piwnicy 5-litrowe baniaki z kranówką, które posłużą do podstawowej higieny i spłukiwania toalety.

Dowiedz się więcej o tym, jak zorganizować Twoje awaryjne zapasy wody w domu lub mieszkaniu.

Żywność: Strategia “No-Cook” i ciepłe morale

Jeśli chodzi o jedzenie, Twój zestaw przetrwania powinien opierać się na produktach, które są gotowe do spożycia natychmiast po otwarciu (zasada “No-Cook”). Konserwy mięsne, pasztety, orzechy, batony energetyczne czy krakersy to baza, która nie wymaga prądu ani gazu.

Jednak w chłodne dni, nic nie podnosi morale tak, jak ciepły posiłek. Nasz “Game Changer”: Mała kuchenka turystyczna na kartusze gazowe. To urządzenie wielkości pudełka po butach kosztuje mniej niż 100 zł. Możliwość zagotowania wody na herbatę, zalania liofilizatu czy podgrzania “słoika od mamy”, gdy za oknem jest ciemno i zimno, jest bezcenna dla psychiki Twojej rodziny. Pamiętaj o bezpieczeństwie pożarowym oraz by używać jej przy rozszczelnionym oknie!

To jedynie podstawy. Jeśli chcesz zbudować pełną domową spiżarnię, sprawdź nasz szczegółowy przewodnik: Żywność długoterminowa i awaryjna: Co jeść i jak gotować bez prądu? Lista zakupów.

Kuchenka turystyczna na kartusze gazowe gotowanie wody.
Mała kuchenka turystyczna to “game changer” – ciepła herbata podnosi morale całej rodziny.

Ciepło: Co robić, gdy kaloryfery stygną

To największa obawa osób mieszkających w miastach. Nawet jeśli masz kaloryfery podłączone do miejskiej sieci ciepłowniczej, to bez prądu przestaną działać pompy wymuszające obieg wody. Kaloryfery wystygną w ciągu kilku godzin.

W mieszkaniu w bloku nie odpalisz spalinowego agregatu na balkonie (hałas i spaliny przeszkadzają sąsiadom) ani nie wstawisz “kozy”. Twoim celem nie jest więc wytwarzanie ciepła, ale zatrzymanie ciepła, które produkuje Twój organizm. Poznaj więcej trików fizyki i dowiedz się, jak utrzymać ciepło w mieszkaniu podczas awarii.

Jak zorganizować skuteczne ogrzewanie bez prądu?

  1. Śpiwór typu mumia – Kołdra to za mało. Śpiwór, który otula Cię szczelnie (wraz z kapturem na głowę), izoluje znacznie lepiej. To inwestycja na lata, która przyda się też na wakacjach.
  2. Koc termiczny (folia NRC) – Wygląda jak sreberko z czekolady, kosztuje grosze (dosłownie 5-10 zł), a ratuje życie. Odbija do 90% ciepła z powrotem do ciała. Miej przynajmniej po jednej sztuce dla każdego domownika.
  3. Ubieraj się na cebulkę – Kilka cienkich warstw (termobielizna, polar) grzeje lepiej niż jedna gruba kurtka.
Rodzina w śpiworach w domu ogrzewanie bez prądu.
Gdy kaloryfery stygną, zróbcie sobie “domowy biwak”. Śpiwory mumia zatrzymują ciepło znacznie lepiej niż zwykła kołdra.

Higiena, leki i gotówka: Ostatni bastion bezpieczeństwa

Woda z kranu nie leci, spłuczka w toalecie działa tylko raz (póki nie zużyjesz zapasu ze zbiornika), a Ty musisz dbać o zdrowie. W warunkach awaryjnych higiena to nie tylko kwestia zapachu, ale przede wszystkim prewencja chorób. Co więcej, w świecie bez prądu nie zapłacisz kartą ani telefonem.

Oto co musi uzupełnić Twój zestaw awaryjny:

  • Higiena bez wody:
    • Chusteczki nawilżane: Absolutny “must have”. Pozwalają umyć całe ciało bez zużywania cennej wody pitnej. To tzw. “prysznic w paczce”.
    • Suchy szampon: Tłuste włosy potrafią skutecznie popsuć nastrój. Suchy szampon przywraca komfort w kilka sekund.
    • Worki na śmieci (mocne): Gdy kanalizacja przestanie działać, mogą posłużyć do zabezpieczenia toalety (wyłożenia muszli).
  • Domowa Apteczka: Jeśli Ty lub ktoś z Twojej rodziny przyjmuje leki na stałe (na serce, tarczycę, cukrzycę), musisz mieć zapas na minimum 7 dni. Pamiętaj, że apteki bez prądu będą zamknięte – kasy fiskalne i systemy recept nie zadziałają. Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj nasz obszerny poradnik: Domowa apteczka: Co powinna zawierać?

Podsumowanie: Twoja Checklista Zestawu Awaryjnego

Budowanie odporności to maraton, nie sprint. Nie musisz kupować wszystkiego dzisiaj. Zacznij od najważniejszych rzeczy i sukcesywnie uzupełniaj swój domowy magazyn.

Oto Twoja gotowa lista zakupów „Zestaw Przetrwania 72h” z przykładami, czego szukać:

  1. Zasilanie:
    • Powerbanki: Minimum 20 000 mAh (np. marki Baseus, Anker, Green Cell). Szukaj modeli z szybkim ładowaniem (min. 20W).
    • Stacja zasilania (“PowerBank” z gniazdkiem 230V): rozstrzał cen jest dosyć duży, więc do kwestia indywidualna. Szukaj marek takich jak Bluetti, Jackery czy Ecoflow (sprawdzone na polskim rynku).
  2. Światło:
    • Czołówka: Model z prostą obsługą (np. Petzl Tikkina lub tańsze modele z Decathlonu). Najlepiej 2-3 sztuki.
    • Lampa kempingowa lub obszarowa: Dająca rozproszone światło do postawienia na stole (np. Mactronic, Olight lub budżetowe lampki na baterie z marketu).
  3. Łączność:
    • Radio: Model na korbkę/solar (np. klasyk Midland ER300).
    • Aplikacje: Zainstaluj w telefonie mapy offline (np. Mapy.cz, Organic Maps) i pobierz mapę swojego województwa.
  4. Woda i Jedzenie (Spiżarnia kryzysowa):
    • Woda: 2L/os./dzień. W zgrzewkach 1.5L (łatwa rotacja) lub baniakach 5L; Idealnie warto posiadać zapas na minimum tydzień.
    • Gotowanie: Najprostsza kuchenka turystyczna na kartusze (typu “walizka”) + zapas 4-5 kartuszy z gazem.
    • Żywność (Czego szukać w sklepie?):
      • Konserwy: Szukaj haseł „mięso w słoiku”, „golonka w puszce” (np. Krakus, Łowicz, lub marki premium jak Ed Red). Mają więcej kalorii i mięsa niż tanie mielonki.
      • Dania gotowe: „Gołąbki w słoiku”, „Fasolka po bretońsku”, „Pulpety w sosie”. Wystarczy podgrzać.
      • Wersja PRO (Survival): Liofilizaty (lekkie dania trekkingowe, które zalewasz wrzątkiem prosto do torby – szukaj marek: Lyo Food, Trek’n Eat) lub Wojskowe racje żywnościowe MRE (w ofercie możesz również znaleźć bezpłomieniowy podgrzewacz chemiczny – jesz ciepłe bez użycia gazu).
      • Węglowodany: Krakersy, suchary wojskowe (hasło: „Panzer Wafel” lub „Suchary SU-2”, ale zwykłe z marketu również się nadadzą), chleb pumpernikiel (długa data ważności).
      • Energia: Masło orzechowe, chałwa, batony proteinowe.
  5. Ciepło:
    • Sen (Śpiwór): Wybierz typ mumia z kapturem. Ważne: Celuj w wypełnienie syntetyczne (Hollowfiber) – w przeciwieństwie do puchu, grzeje nawet gdy złapie wilgoć w zimnym mieszkaniu.
      • Marki: Fjord Nansen (polska klasyka), Snugpak (standard wojskowy), lub cieplejsze modele Forclaz z Decathlonu (oznaczenie “Comfort 0°C” lub “-5°C”).
    • Ubiór: Bielizna termoaktywna (szukaj haseł: Merino lub Brubeck) + polar. Produkty z Decathlonu jak najbardziej wystarczą.
    • Koce:
      • Typ Wojskowy (Wełniany/Mieszanka): Jeśli chcesz klasyki, szukaj marki Mil-Tec (dostępna np. na Militaria.pl). Ich koce to zazwyczaj mieszanka wełny z syntetykiem – są ciężkie, pancerne i tańsze niż 100% wełna, a wciąż nieźle grzeją.
      • Typ Techniczny (Lekkie i ciepłe): Na przykład Snugpak Jungle Blanket (typowy, lekki koc termiczny, który nie chłonie wilgoci i świetnie grzeje).
      • Typ Budżetowy: Gruby koc polarowy z Decathlonu (marka Quechua). Nie izoluje tak dobrze jak powyższe, ale jest tani i łatwo dostępny.
    • Izolacja awaryjna: Koc ratunkowy (Folia NRC) – kosztuje grosze w aptece, kup po 2 sztuki na osobę. Warto poszukać wersji wielorazowej (Heavy Duty) – jest grubsza i się nie rwie.
  6. Bezpieczeństwo i Higiena:
    • Apteczka: Leki stałe na 7 dni, leki przeciwbiegunowe (Stoperan/Loperamid, Węgiel), leki przeciwbólowe, środek do odkażania (Octenisept).
    • Higiena: Duża paczka chusteczek nawilżanych (kąpiel bez wody) + worki na śmieci 60L (mocne) + zapas papieru toaletowego.
    • Finanse: Gotówka w nominałach 10, 20, 50 zł (ok. 200-300 zł na start).

Zestaw awaryjny warto uzupełnić o uniwersalne narzędzie – nóż. Sprawdź nasz dedykowany poradnik: jak wybrać nóż survivalowy?

WARTO WIEDZIEĆ: Czasem sytuacje kryzysowe wymagają opuszczenia miejsca zamieszkania. Sprawdź nasz dedykowany poradnik na temat plecaka ewakuacyjnego.